Kategorie: Wszystkie | lotnisko, radom, suski
RSS
sobota, 29 marca 2014
Mój apel do Ewy Kopacz, by PO przestała blokować petycję popartą przez tysiące mieszkańców Ziemi Radomskiej!

W dniu wczorajszym przesłałem do Ewy Kopacz list,  w którym zaapelowałem by jako wiceprzewodnicząca PO zobowiązała europosłów tej partii, do zaprzestania działań przeciwko petycji w sprawie podziału funduszy unijnych na Mazowszu, której procedowanie leży w interesie mieszkańców naszego regionu.

Zachęcam Państwa do zapoznania się z treścią listu.





Radom, 28.03.2014 r.

 

Sz. P. Ewa Kopacz

Wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej



W październiku 2013 r. parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości Ziemi Radomskiej, złożyli do Komisji Petycji PE petycję w sprawie niesprawiedliwego i niezgodnego z zasadami polityki spójności podziału środków z funduszy europejskich w latach 2007-2013. Wykazaliśmy, że prowadzona przez władze Województwa Mazowieckiego polityka podziału środków unijnych w latach 2007-2013, która miała wyrównywać szanse, doprowadziła do pogłębiania różnic rozwojowych między poszczególnymi subregionami Mazowsza.

Petycja, którą poparło 10 tysięcy mieszkańców Radomia i Ziemi Radomskiej, została uznana za zgodną z przepisami art. 20 i 227 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

W dniu 20 stycznia 2014 r., podczas spotkania Koordynatorów Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego, pomimo wyraźnego sprzeciwu ze strony pana Jarosława Wałęsy, - posła Grupy Europejskiej Partii Ludowej, członka Platformy Obywatelskiej, petycja została uznana za spełniającą wymogi formalne i dopuszczalną. Ponadto, jeszcze w tym dniu, uzyskała status trybu przyspieszonego.

27 stycznia 2014 r. delegacja Prawa i Sprawiedliwości w Grupie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów zwróciła się do Komisji Petycji o wprowadzenie radomskiej petycji na marcową agendę. Dwa dni później Sekretariat Komisji Petycji wystąpił do Komisji Europejskiej z wnioskiem o poparcie dla petycji. I tak, już 5 lutego 2014 r., tym razem już doradcy polityczni Komisji Petycji, pochodzący ze wszystkich frakcji Parlamentu Europejskiego zdecydowali, że spełnia ona niezbędne wymagania formalne i 19 marca została umieszczona w marcowej agendzie Komisji. Następnego dnia Koordynator Europejskiej Partii Ludowej - Peter Jahr, w imieniu EPP, przekazał do Sekretariatu Komisji wniosek o wycofanie radomskiej petycji  z marcowej agendy. W wyniku bezzwłocznej reakcji delegacji Prawa i Sprawiedliwości, Koordynator Grupy Europejskich Konserwatystów  i Reformatorów - Giles Chichester  wysłał do Sekretariatu Komisji sprzeciw wobec wniosku EPP. Finalnie nie został on uwzględniony, ponieważ nie posiadał umocowania prawnego, a radomska petycja utrzymała status trybu przyspieszonego. Oznacza to, że powinna zostać rozpatrzona do końca bieżącej kadencji Parlamentu Europejskiego. 

Dzięki sprawnym działaniom delegacji Prawa i Sprawiedliwości udało się uzyskać wymaganą liczbę głosów i 20 marca 2014 r. radomska petycja została rozpatrzona przez Komisję Petycji Parlamentu Europejskiego. Procedura rozpatrywania przewidywała przedstawienie argumentów merytorycznych uzasadniających petycję. W naszym imieniu występował poseł do PE Janusz Wojciechowski.  Po zakończeniu dyskusji Komisja uznała,  że sprawę należy zbadać i nadano jej dalszy bieg. Decyzja Komisji o utrzymaniu radomskiej petycji jako otwartej skutkuje rozpoczęciem procedury badania stanu faktycznego i analizy problemów w niej przedstawionych. Do władz województwa mazowieckiego zostanie wystosowane oficjalne pismo Przewodniczącej Komisji Petycji z wnioskiem  o ustosunkowanie się do petycji. Kolejnymi działaniami przewidzianymi w procedurze, o które wnioskował Janusz Wojciechowski, są: przygotowanie wizyty rozpoznawczej Parlamentu Europejskiego na Mazowszu oraz przeprowadzenie wysłuchania publicznego w Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego, w celu przesłuchania możliwie dużej liczby przedstawicieli zainteresowanych sprawą stron, a także przygotowanie sprawozdania Parlamentu Europejskiego. Z uwagi na zakończenie obecnej kadencji PE dalsze działania i procedury badania petycji będą przeprowadzone w przyszłej kadencji PE, o ile nie zostaną zablokowane przez europosłów PO i PSL, gdyż teoretycznie, na każdym etapie procedury, istnieje taka obawa. Jednakże, w przypadku otwarcia procedury rozpatrywania petycji, wymagałoby to wyjątkowo zmasowanej destrukcji.

Ze zdziwieniem i niepokojem obserwowaliśmy dotychczasowe działania przedstawicieli Platformy Obywatelskiej i Europejskiej Partii Ludowej, które miały na celu zablokowanie procedowania petycji w sprawie niesprawiedliwego podziału funduszy unijnych na Mazowszu. W tej sytuacji, nadzieją na poprawę losu mieszkańców naszego regionu, jest nieporadność w blokowaniu petycji przez przedstawicieli Pani partii.

Z dezaprobatą zwracamy się do Pani jako Wiceprezes PO, partii która w nazwie ma słowo obywatelska, z pytaniem: dlaczego działacze PO blokują inicjatywę popartą przez 10 tysięcy mieszkańców Ziemi Radomskiej?

Czyżby motorem napędowym tych działań byli obawiający się procedur kontrolnych członkowie Zarządu Województwa Mazowieckiego, w którym większość ma PO?

Stanowczo apelujemy do Pani, jako wiceprzewodniczącej PO, aby zobowiązała Pani europosłów PO do zaprzestania działań przeciwko petycji, której procedowanie leży w interesie mieszkańców naszego regionu, w  myśl z pewnością znanej Pani zasady: „po pierwsze nie szkodzić”.

Apelujemy do Pani o wspólną pracę na rzecz naszego regionu!

 

 

Marek Suski

Prezes Zarządu Okręgowego PiS w Radomiu

13:54, marekzpisu
Link Komentarze (1) »
czwartek, 27 marca 2014
Młodzież uczciła pamięć żołnierzy wyklętych

Młodzież z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Grójcu uczciła pamięć żołnierzy wyklętych. Uczniowie placówki zaprezentowali akademię poświęconą historii AK Obwodu "Głuszec". Wysłuchali także prelekcji dra Pawła Kosińskiego przybliżającej wydarzenia z dnia 27 marca 1944 r.

Tagi: Suski
15:18, marekzpisu
Link Dodaj komentarz »
piątek, 21 marca 2014
Nasza petycja w Parlamencie Europejskim

Komisja Petycji Parlamentu Europejskiego zdecydowała w dniu wczorajszym, że europosłowie zajmą się petycją w sprawie niekorzystnego dla Radomia i Ziemi Radomskiej podziału funduszy unijnych na Mazowszu. 

Petycję, podpisaną przez parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości: Marka Suskiego, Zbigniewa Kuźmiuka, Dariusza Bąka, Stanisława Karczewskiego oraz Wojciecha Skurkiewicza, poparło ponad 10 tys. mieszkańców Radomia i regionu. W październiku 2013 r. została złożona do Parlamentu Europejskiego. 

W uzasadnieniu petycji wskazaliśmy przykłady niesprawiedliwego podziału środków unijnych z budżetu UE w latach 2007-2013 pomiędzy poszczególne subregiony Mazowsza. W wyniku tego podziału, subregion radomski uzyskał trzy razy mniej środków niż Warszawa i ponad dwukrotnie mniej niż pozostałe subregiony województwa mazowieckiego. Taki podział pieniędzy unijnych na Mazowszu pogłębia dysproporcje rozwojowe województwa i stoi w oczywistej sprzeczności z założeniami unijnej polityki spójności.

Komisja Petycji PE, która bada zasadność petycji zdecydowała, że kwestie podniesione przez parlamentarzystów PiS będą wyjaśniane przez eurodeputowanych. 

Uważam, że to bardzo ważny krok w walce o sprawiedliwy podział środków unijnych na Mazowszu. Wiele petycji kierowanych do Komisji zostaje odrzuconych jako bezzasadne, tymczasem zdecydowano, że są uzasadnione podstawy by zająć się poruszanymi przez nas kwestiami. Petycja uzyskała status trybu przyspieszonego, co oznacza że powinna zostać rozpatrzona do końca bieżącej kadencji Parlamentu Europejskiego

Jest to tym większy sukces, iż petycja napotkała na silny opór polityczny ze strony frakcji EPP, do której należy Platforma Obywatelska. Jej przedstawiciele kilkakrotnie podejmowali usilne próby zablokowania jej rozpatrzenia, o czym szczegółowo wkrótce poinformuję. Zarząd Mazowsza pozostaje głuchy na prośby i apele władz Radomia. Uważam jednak, że jest duża szansa, iż Bruksela wymusi na nim sprawiedliwy podział środków unijnych w naszym województwie.

czwartek, 20 marca 2014
Zdrowie to nie towar, szpital to nie fabryka

Tytułowe hasło przyświecało konferencji, na której z wicemarszałkiem Senatu, Stanisławem Karczewskim przyjrzeliśmy się służbie zdrowia. Po raz kolejny bowiem przekroczone zostały pewne granice, a stawką jest przyszłość Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego i tysięcy pacjentów.

Przed kilkoma tygodniami informowaliśmy o pierwszych krokach prywatyzacji w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym. Dotarły do nas informacje, że stawiany jest już kolejny - szpital podobno zapowiada, że będą w nim wykonywane usługi komercyjne. Przeciwstawiamy się temu. W szpitalu państwowym, w którym wprowadza się odpłatne usługi, zawsze odbija się to na ilości usług bezpłatnych.

W takiej sytuacji zmiany rzadko idą w parze z myślą o pacjencie. Szpital, nawet po przekształceniu w spółkę, nadal ma długi w wysokości 20 mln złotych. Strach pomyśleć, czego za chwile możemy być świadkami. Ograniczenie nierentownych usług doprowadzi do ostatniego, trzeciego kroku prywatyzacji. W radzie nadzorczej spółki mieli znaleźć się specjaliści. Żadnego z jej członków nie można zaliczyć do ich grona. Co gorsza, jestem przekonany, że zaakceptują oni najbardziej skrajnie liberalny program - pojawiły sie nawet nieoficjalne informacje o planach zamknięcia jednego z oddziałów - a to w sytuacji tej placówki jest tyleż niebezpieczne, co niedopuszczalne.

Żeby nie być gołosłownymi w krytyce, mamy rozwiązanie dla tego problemu. Otóż politycy Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego mogą wesprzeć działania prezydenta Radomia, Andrzeja Kosztowniaka w staraniach dotyczących pozyskania funduszy z Regionalnego Instrumentu Terytorialnego. Myślę, że da on odpowiedź na pytanie, czy przedstawiciele tych ugrupowań dbają o pacjentów, czy zależy im na "kręceniu lodów" na służbie zdrowia.

17:09, marekzpisu
Link Dodaj komentarz »
środa, 12 marca 2014
Polskie urzędy promują się na targach CEBIT...

... czyli jak rząd Donalda Tuska „wspiera” przedsiębiorców. Marszałek Ewa Kopacz wyraziła zgodę na odwiedzenie polskiego stoiska na największych w Europie targach elektroniki przez jednego posła. Pewnie miała nadzieję, że pojedzie przedstawiciel PO. Na ich nieszczęście, padło na mnie. To co tam zobaczyłem zaskoczyło mnie całkowicie. Atmosfera była bardzo miła, ale zamiast polskich przedsiębiorców na stoisku dofinansowanym przez państwo, wystawiały się polskie ministerstwa: gospodarki, administracji i cyfryzacji, finansów, Główny Urząd Geodezji i Kartografii, Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej, regiony czyli sejmiki, a nawet służba celna.

Przedsiębiorców naliczyłem 3 (słownie trzech, żeby nie było wątpliwości). Podczas otwarcia wyraziłem zdziwienie, że przedsiębiorców jest tak mało i że na polskim stoisku jest znikoma ilość produktów, które można by promować a potem eksportować. Zaraz po otwarciu jedna z uczestniczek podeszła do mnie i powiedziała, że moje uwagi to jakieś nieporozumienie, bo im nasi organizatorzy zabronili przywozić produkty i zalecili przywiezienie materiałów promocyjnych i prezentacji komputerowych.

I tak za pieniądze podatnika wydawane w celu promowania polskich przedsiębiorców, promują się urzędy i ich liczni urzędnicy. Natomiast kiedy zapytałem w jakim celu Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej ma swoje stoisko, bardzo miła pani odpowiedziała mi, że prezentujemy, jak wydajemy pieniądze z Unii!

Żeby nie było tak ponuro dodam, że wszyscy urzędnicy byli bardzo mili, kulturalni, rozdawali gościom prezenty. Miśki pluszowe z Podlasia, krówki (cukierki) zawinięte w ulotki instytucji państwowych i różne inne gadżety i folderki. Tylko po co? To przecież targi handlowe. No chyba, że wystawiliśmy na sprzedaż ministerstwa i województwa. Zadaję sobie pytanie jak długo jeszcze przedsiębiorcy będą popierać tak nieudolny rząd! Jestem przekonany, że z lepszym skutkiem i taniej byłoby sfinansować całkowicie miejsca wystawiennicze dla przedsiębiorców niż wypełniać nasze stoisko przedstawicielami resortów. Chyba, że chodzi o robienie wrażenia, że popieramy naszych przedsiębiorców, bo przecież wydajemy dużo na promocje przedsiębiorczości. Tylko że takie wydawanie pieniędzy jest bez sensu!

13:53, marekzpisu
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 04 marca 2014
Uroczystości ku czci patrona Radomia

Święty Kazimierz Jagiellończyk jest patronem Radomia. Dzisiaj obchodzone jest jego święto i z tej okazji uczestniczyłem w uroczystościach na jego cześć. Odbyły się one w radomskim kościele, którego święty jest patronem.

Tagi: Radom
21:15, marekzpisu
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 03 marca 2014
Radom godnie uczcił pamięć żołnierzy niezłomnych

W poniedziałek obchodzone były w Radomiu główne uroczystości Dnia Żołnierzy Wyklętych. Z roku na rok uczestniczy w nich coraz większa liczba obywateli chcących uczcić pamięć tych, których bohaterskie czyny były wymazywane przez władze komunistyczne. Byłem bardzo zbudowany postawą młodych radomian, którzy bardzo dojrzale wypowiadali się o żołnierzach niezłomnych, umiejętnie odczytują wydarzenia z przeszłości i widać, że zależy im na naszej ojczyźnie. 

Tagi: PIS Radom
19:43, marekzpisu
Link Komentarze (1) »