Kategorie: Wszystkie | lotnisko, radom, suski
RSS
wtorek, 30 kwietnia 2013
Imperium kontratakuje

Sztab kryzysowy Platformy ostatnio obraduje 24 godziny na dobę. Wyciągnięto na okazję kryzysową nawet Kaczmarka, który twierdzi, że były jakieś straszne zbrodnie Prawa i Sprawiedliwości. Wznowiono w trybie pilnym wniosek o Trybunał Stanu dla Jarosława Kaczyńskiego. Fala obrońców Sawickiej zalała media dowodząc, że sąd uniewinniając łapówkarę dał świadectwo, jakim opresyjnym państwem była Polska za czasów rządu PiS. Pokazano alternatywną, konstruktywną prawicę pod wodzą Kowala. Premier Tusk pokazał, że jest twardzielem odwołując Gowina i jednocześnie powołując Biernackiego zneutralizował grupę pseudo konserwatystów w PO. Jednak przyglądając się sytuacji z dymisją ministra Gowina miałem nieodparte wrażenie, że cała rozgrywka była już dawno ukartowana. I ma służyć zmyleniu wyborców poprzez kolejną odsłonę budowania opozycji na wodzy, zamiast złego Prawa i Sprawiedliwości. Nie powiodła się próba z PJN i Solidarną Polską. Dlatego trzeba stworzyć nowego męczennika, tym razem rządów Tuska, który mógłby zastąpić Kaczyńskiego. Całe to zamieszanie wygląda na kolejny sprytny plan kontrataku imperium zła w celu neutralizacji niepodległościowej prawicy.

Tusk dla mediów, czy media dla Tuska?

O roli mediów w obecnej rzeczywistości napisano już opasłe tomy. Dlatego Platforma Obywatelska od początku swojego istnienia robi wszystko, żeby je opanować. Media potrafią wykreować rzeczywistość , a poprzez to kształtować w świadomości obywateli taki wizerunek tak rządzących jak i opozycji , jaki jest wygodny władzy. Osobiście wiem, że jest on daleki od stanu faktycznego, ale przecież chodzi o to, żeby Polacy nie znali prawdy i uwierzyli, że opozycja jest głupia, niebezpieczna i straszna, a Donald Tusk jest tknięty ręka boga, geniuszem. Jego czyste intencje i wręcz boskie ruchy mają przyczynić się do nastania w Polsce niedościgłej arkadii. Nie zdziwiło mnie więc to, że już od niedzielnego wieczora media informowały niemal z pewnością o zmianie kolejnej ministerialnej teki.

Mieliśmy więc możliwość podziwiania dobroduszności premiera, który okazał się dobroczyńcą matek i dzieci ogłaszając ten rok, rokiem rodziny, znajdując pieniądze dla tzw „matek pierwszego kwartału”. Następnie wykonał ruch zgodnie z wolą usłużnych mu mediów ( tzn. miało być z wolą ludu). I ogłosił decyzję o zdymisjonowaniu Gowina. Niby to zamanifestował opanowanie chaosu panującego w rządzie. Tymczasem Gowin przekonuje o stale pogłębiających się różnicach między nim, a Donaldem Tuskiem. Głosi, że jako minister sprawiedliwości decyzje podejmował z myślą nie o interesach korporacji, ale o interesach normalnych obywateli. I za to też podpadł Tuskowi, no bo przecież Platformie do obywatelskiej jest tak samo daleko, jak do kresu kryzysu, który dotyka coraz szersze rzesze Polaków. Następnie Gowin nie wykluczył nawet walki o przywództwo w PO.

Można założyć, że plan jest taki. Gowin przegrywa walkę w PO i w obronie wartości, jako męczennik Tuska, zakłada nową partię konserwatywno-prawicową. Konstruktywną w przeciwieństwie do PiS. Odbiera Prawu i Sprawiedliwości część elektoratu, a po wyborach zawiera koalicję z Tuskiem i interes kreci się jak dawniej. A ludziom PO żyje się dostatnio.

16:44, marekzpisu
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 25 kwietnia 2013
Rusza Narodowy Program Budowy Orlików w Więzieniach

Donald Tusk deklarował, że rusza po kraju „tuskobusem” i będzie pytał obywateli, jak wydać miliardy otrzymane z UE. W trakcie swojego wojażu odwiedził jeden z zakładów karnych. Więźniowie skarżyli się, że pomimo ogromnego poparcia udzielonego w wyborach Platformie, dotychczas nic nie otrzymali w zamian. Premier okazał się jak zawsze czuły na ludzkie potrzeby i postanowił pochylić się nad niedolą osadzonych. Zadeklarował, że przychylając się do ich oczekiwań w ramach nowoczesnej resocjalizacji zbuduje boiska do piłki nożnej w każdym więzieniu. Zapewnił, że doświadczenia zdobyte podczas budowy stadionu narodowego nie mogą się zmarnować, a wykwalifikowane służby, żeby dostać kolejne nagrody, muszą coś zbudować. Premier obiecał, że rząd PO-PSL wyasygnuje na ten cel kilkadziesiąt milionów złotych, a regulaminy więzienne pozwolą haratać w gałę od rana do nocy. Wtedy Gras zapytał nieśmiało: „Szefie, a jak byliśmy w szkole to obiecałeś tylko pięć tysięcy na cyfrowa szkołę”. Na co Tusk odparł: „A ty myślisz, że jak PiS wygra wybory, to gdzie nas wyśle? Do szkoły?”

Na pożegnanie, już przy więziennej furcie naczelnik więzienia chcąc być grzecznym, z kurtuazyjną gościnnością powiedział: „Panie premierze, następnym razem zapraszamy na dłużej!”  No, no czyżby jakieś przypadkowe proroctwo?

Po tym, jak Ministerstwo Edukacji i Ministerstwo Zdrowia dyskutowało nad edukacja seksualną w przedszkolach już od 4 roku życia, rozróżnienie co jest żartem, a co prawdą w opisie działalności tego rządu bywa trudne. Dlatego śpieszę dodać, że mój tekst jest żartem.

Tagi: rząd Tusk zart
19:51, marekzpisu
Link Komentarze (1) »
środa, 24 kwietnia 2013
Tusk na progu załamania nerwowego!

Ratunku! Mówiły wczoraj rozbiegane oczy Donalda Tuska na konferencji prasowej. Tak roztrzęsionego Tuska jeszcze nie widziałem. Jąkał się i dukał, wyraźnie miał problemy, co zrobić z rękami. Trwa pasmo coraz gorszych wpadek premiera. W marcu przyszły pierwsze przegrane PO w wyborach uzupełniających do samorządów na Podkarpaciu. PiS wygrało nawet w gminie, w której wystartowało dwóch pisowskich kandydatów. Łatwo dało się wytłumaczyć tę porażkę, bo to matecznik Prawa i Sprawiedliwości. Kiedy PiS wygrał wybory także w Trzciance, tym razem jednak w mateczniku Platformy, w okręgu Adama Szejnfelda (tego od rodziców głodujących dzieci, których nazwał bydlakami), problem udało się jeszcze przemilczeć. Przypominam, że 24 marca Krzysztof Czarnecki, kandydat Prawa i Sprawiedliwości uzyskał w wyborach 54,29 % a kandydat PO miał w pierwszej turze dopiero trzeci wynik (18%). W poprzednich wyborach w okręgu pilskim dominowała Platforma osiągając 43,56% poparcia przed Prawem i Sprawiedliwością z wynikiem 19,24%. Trzecia porażka PO, i to jeszcze ogłoszona w dniu urodzin wodza antypisowskiej krucjaty, zupełnie popsuła nastrój premierowi Donaldowi. Dopiero co Tusk zdymisjonował ministra Budzanowskiego, a tu doszła do tego wypowiedź Piechocińskiego, który postraszył wyjściem z koalicji i określił to, co się dzieje, noszeniem wiadra z szambem. Kolejna wpadka to wypowiedź Gowina o handlu polskimi embrionami i niemieckich eksperymentach na nich, i to w trakcie, kiedy Donald robił w Niemczech za „misia na Krupówkach” podczas promocji książki kanclerz Angeli Merkel.

Wracając do omawianej konferencji prasowej, to kolejnym tematem dziennikarskich pytań stały się luksusowe zegarki ministra Nowaka oraz zarzuty, że premierowi nie udała się obniżka opłat za przedszkola. Seria pytań o trudne sprawy nie ominęła kwestii związanej z sensacjami na temat próby przejęcia przez Rosjan Tarnowskich Azotów.Wyraźnie widać, że ktoś „przestawił wajchę” i to doprowadza Tuska do obłędu! Ciekawe czy wie, co jest tego powodem? Czy chodzi o zgodę na Jamał II czy chęć przejęcia Tarnowskich Azotów, a może jedno i drugie stanowi część Rosyjskiej polityki w realizacji, której Tusk ze swoimi proniemieckimi skłonnościami stanowi przeszkodę. Może to zemsta wykonawców autostrad, którzy Tuskowi wypowiedzieli wojnę, a może chodzi o podział ostatnich, coraz bardziej kurczących się zasobów skarbu państwa, jakie jeszcze można wyszarpnąć i o które z coraz większą zaciekłością walczą frakcje z otoczenia PO. Tusk rozpaczliwie próbuje się ratować wyciągając lobbowanie Kwaśniewskiego. Zapewne znów czeka nas w Sejmie wystąpienie pełne oskarżeń, w którym tym razem oberwie się nie tylko jak zawsze nam, ale i Kwaśniewskiemu.

O tym, jak bardzo Tusk traci kontakt z rzeczywistością dobitnie świadczy to, o czym dziś bredził, jakoby Józef Makosz (kandydat niezależny do Senatu w Rybniku, do którego przyznaje się Kukiz, a po wyborach także Solidarna Polska) był kandydatem PO i trzeba jego głosy doliczyć do głosów kandydata Platformy. Tym samym Donald Tusk wziął udział z Jackiem Kurskim w wyścigu o przypisanie sobie niezależnego kandydata i można powiedzieć, że obaj panowie są w tej konkurencji jednakowo wiarygodni. Na dodatek rozpadła się koalicja w Sejmiku Śląskim. Nawet członkowie Platformy twierdzą, że Tuskowi puszczają nerwy. Podobno klnie jak szewc i grozi dymisjami, a za chwilę popada w stany depresyjne i staje się apatyczny. To, że wyjechał 10 kwietnia w daleką podróż podobno było spowodowane obawą, że nie wytrzyma psychicznie i zrobi lub powie coś głupiego. Ucieczka z powodu steranych nerwów miała być sposobem na przeczekanie, a stała się przyczyną totalnej krytyki - nawet przez dotychczas wiernie przychylne telewizje. Tymczasem członkowie partii Tuska są coraz bardziej zdezorientowani i zagubieni. Platforma w coraz większym bezładzie dryfuje, a ich lider ma kłopoty z samym sobą stojąc na skraju załamania nerwowego.


Tagi: PIS PO Tusk
01:29, marekzpisu
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 22 kwietnia 2013
O alternatywie dla Polski z Prezesem PiS-u

Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, gościł w Szydłowcu, gdzie rozmawialiśmy na wiele tematów niosących nadzieję dla Polski. Wskazał, że właśnie PiS tworzy alternatywę dla naszego kraju. Przekonywał o tym, że rządzący nie powinni skupiać się tylko na niszczeniu politycznych przeciwników. - A przecież wystarczy kilka lat, żeby aferzystów "posłać na szczaw" - przekonywał. Mówił także o pracy i zapewnieniu spokojnej przyszłości przez młodych ludzi. Przedstawił przygotowany przez ekonomistów plan, według którego, w takich miejscowościach jak Szydłowiec, w całej Polsce można stworzyć milion miejsc pracy. Dostało się także Narodowemu Funduszowi Zdrowia i gimnazjom, które powstały po ostatniej reformie w edukacji. Gorące przyjęcie Prezesa PiS przez mieszkańców miasta i powiatu świadczy o tym, że Polacy też chcą zmian, a my je zapewnimy!

niedziela, 21 kwietnia 2013
Uczcijmy pamięć żołnierzy wyklętych

W Grójcu powstało nowe rondo. Z inicjatywy społeczeństwa został utworzony Społeczny Komitet Uczczenia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Zebrano setki podpisów, również z naszą pomocą. Nie zgłaszaliśmy tego pomysłu jako partyjnego, bo część popierających mogłoby się nie wpisać na listę. Także nie chcieliśmy aby pomysł został odrzucony tylko dlatego, że jest to inicjatywa PiS.

Teraz gorąco zachęcam Państwa do przyjścia na Sesję Rady Miasta Grójec i poparcie tego wniosku osobiście. Udział w sesji jest tym bardziej wskazany, bo kiedy wpłynął wniosek o nadanie rondu imienia Żołnierzy Wyklętych, pojawiły się kontr wnioski, aby zablokować uczczenie bohaterów walczących przeciwko okupacji sowieckiej i władzy komunistycznej.





17:46, marekzpisu
Link Dodaj komentarz »
piątek, 19 kwietnia 2013
Niedziela z prezesem PiS

W najbliższą niedzielę zapraszam wszystkich mieszkańców Szydłowca i Powiatu Szydłowieckiego na spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim, prezesem Prawa i Sprawiedliwości. Spotkanie odbędzie się w "Lodowni" mieszczącej się przy ul. Browarskiej 6. Początek o godz. 18.30.

Ilu członków Krajowej Rady Radia i Telewizji jest Masonami?

Jednym z najgorętszych punktów kolejnego dnia w sejmie było posiedzenie Komisji Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii. Chwilami, gdy przedstawialiśmy kolejne argumenty w sprawie miejsca na multipleksie dla TV Trwam, na usta nasuwało się pytanie, kim są ludzie z KRRiT, których mamy przekonać? Na sali próżno było bowiem szukać Jana Dworaka a przedstawiciel KRRiT Stefan Pastuszka robił wrażenie wysłanego za karę na spotkanie, które trzeba rutynowo odbębnić. Panująca nad naszym krajem ekipa po raz kolejny udowodniła, że sprawę wielkiej rzeszy Polaków ma w serdecznym poszanowaniu. Nie mogę jednak w tej sytuacji przejść do porządku dziennego, gdyż nie godzę się na jawną, wręcz ostentacyjną dyskryminację milionów obywateli naszego kraju. Partia, która perwersyjnie nazwała się obywatelską pokazała, że służbę, jaką powinna sprawować władza w demokratycznym kraju wykorzystuje bezwzględnie do niszczenia wszystkiego co tradycyjnie Polskie i katolickie.

Po raz kolejny nie udało się dowiedzieć, jakimi kryteriami będzie się kierować KRRiT przy przyznawaniu, bądź nie, miejsc na multipleksie. I raczej już ich nie poznamy. Kto bowiem byłby na tyle kompetentny, żeby przedstawić proces widzi mi się Dworaka i spółki, skoro podczas posiedzenia Komisji dowiedziałem się, iż ludzie odpowiedzialni za kształt TV mają poważne problemy nawet z prostymi działaniami matematycznymi. Rzekomo bowiem rada otrzymała tylko 67 tysięcy podpisów w obronie TV Trwam, a według organizatorów akcji wysłanych zostało ich już niemal 2,5 mln. Przy takim podejściu do oczekiwań obywateli i tajemniczym sposobie przydziału koncesji połączonym z obłędnym rozumieniem tolerancji dla odmienności i mniejszości, może się okazać, że miejsce na multipleksie przewidzianym dla kanału społeczno-religijnego otrzyma radiotelewizja, która się dopiero tworzy a jej program, jak zapowiada jej twórca rastafarianin, ma być przygotowany dla „żydo-taoisto-hinduso-tolteko-buddystów”. Program łączenia różnych wyznań i traktowania ich nadrzędnie nad wiarą katolicką jest jednym z elementów doktryny Masońskiej. A ponieważ posłów, którzy stawali w obronie telewizji Trwam nazwano lobbystami, a katolików KRRiT traktuje z pogardą, to ja zapytałem o to, ilu członków KRRiT jest Masonami. Niestety pan Stefan Pastuszka nie był kompetentny, aby udzielić odpowiedzi na to pytanie. I dręczy mnie ono coraz bardziej. Ciekaw jestem, czy ktoś z czytelników ma wiedzę na ten temat.

Rozpatrzenie informacji o stanie zaawansowania wdrażania naziemnej telewizji cyfrowej było także okazją do zgłoszenia kolejnego, bardzo niepokojącego problemu. Przełączenie sygnału z naziemnej telewizji analogowej na cyfrowy, spowoduje, że w czerwcu 2013 roku o oglądaniu polskich kanałów będą mogli zapomnieć m.in. Polacy żyjący na Białorusi czy Ukrainie. Polskie władze powinny pamiętać o tym, że los rzucił ich za wschodnią granicę wbrew ich woli i dlatego państwo polskie powinno, choćby w minimalny sposób troszczyć się o nich, a nie bezradnie rozkładać ręce. Dlatego jeszcze raz apeluję do Jana Dworaka o rozważenie dwóch powyższych kwestii i podjęcie stosownych działań w trybie natychmiastowym! W przeciwnym razie będzie można stwierdzić , że do nich o wiele bardziej pasuje nazwa Perwersja Obywatelska niż Platforma.

09:23, marekzpisu
Link Komentarze (1) »
środa, 17 kwietnia 2013
Śmierć zdrowego rozsądku

Nie mam wątpliwości, że żyjemy w państwie kłamstwa, cenzury i propagandy sukcesu. Ale to nie jest ostatnie słowo, jakie powiedzą nasi wodzowie. Kolejnym etapem będzie śmierć zdrowego rozsądku. I zaczynam widzieć objawy tego stanu. Ostatnio, coraz częściej jesteśmy zaskakiwani spektakularnymi dowodami, że rząd Tuska uśmiercił już zdrowy rozsądek, a jego zwolennicy amputowali go sobie, jako martwy narząd, relikt minionej pisowskiej epoki.

Jakkolwiek nieobecność tego nobliwego jegomościa na krótką metę może być bolesny, ale w dłuższej perspektywie musi doprowadzić do odrodzenia prawdy. Bo głupstwa, jakie wyprawiają, muszą w końcu wyprowadzić naród z równowagi i obojętności oraz wywołać ostre pragnienie normalności. To, co się dzieje i mówi wskazuje, że elity lemingów staczają się coraz szybciej po drodze prowadzącej w przepaść. A że przykład idzie z góry, niech świadczy fakt, iż Premier uczcił ofiary katastrofy Smoleńskiej w Nigerii. To dobitny dowód, że Tusk został ukarany przez Stwórcę odebraniem rozumu. Innym objawem „ostrego zespołu ześwirzenia” jest powołanie bez zachowania najmniejszych choćby pozorów chęci wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej, spec-grupy od przekonywania Polaków, że raport Millera jest prawdą objawioną, z którą tylko wariaci mogą polemizować.

Tusk już nawet nie bawi się w ustalanie prawdy w drodze głosowania, jak miało to miejsce przy aferze hazardowej, kiedy dzielny wojak Sekuła przeprowadził taką w pełni demokratyczną procedurę dając prawo do głosu pustym krzesłom. Przebił tym nawet słynnego konia uczynionego senatorem w starożytnym Rzymie. Poszli tak daleko w budowaniu równouprawnienia, że nawet krzesła poselskie maja prawo do głosu. Podwyżkę podatków na kawę ogłosili jako kolejny wielki sukces na drodze budowania równości cenowej. Tym razem o jej zapanowaniu w kawiarniach z triumfem w głosie informowała spikerka telewizji rządowej. Od członka PAN możemy się dowiedzieć, że kapliczki w okupowanej Warszawie były wyrazem radosnego upamiętnienia pozbycia się Żydów,  a nieżyjący bohaterowie walki z niemieckim okupantem „Zośka” i „Rudy” byli homoseksualistami. A ponieważ już nie żyją nie mogą zdementować plotki.

Trwa nieustanny wyścig szczurów w opluwaniu ofiar katastrofy Smoleńskiej, którzy także z za grobu nie mogą się bronić. Żeby wkupić się w łaski rządzącej antysmoleńskiej sekty, trzeba zniesławić nieżyjącego prezydenta, opluć jego brata i pomówić o największe nawet idiotyzmy Prawo i Sprawiedliwość. Plugawe żarty i ohydne pomówienia stały się przepustką do „lepszego świata lemnigów”, w którym można dostać dobrą posadę, zlecenie na nikomu nie potrzebną, ale za to dobrze płatną usługę, albo pieniądze na marny film czy coś podobnego. Swoją drogą, ciekaw jestem, na jakie pokłosie swojej wypowiedzi liczy Machulski. Inny z uczestników tego wyścigu, Michał Kamiński, szuka miejsca na liście PO do Europarlamentu. W ramach nieszlachetnej konkurencji z zaciekłością godną lepszej sprawy atakuje Jarosława Kaczyńskiego. Dlaczego tak bardzo się obraził na PiS? Pewnie po tym, jak PiS nie chciał zapewniać mu luksusu picia i nie dał gwarancji ponownego kandydowania z pozycji biorącej mandat. Czym tłumaczyć nagłe olśnienie Pawła Poncyliusza, który po latach niby to sobie przypomniał, co mu powiedziano, kiedy jeszcze był w PiS-ie. Czyżby planowano zwolnienia w spółce, gdzie platforma znalazła Pawłowi spokojną przystań po rozstaniu z naszą formacją? Musi być przecież jakiś powód nagłego olśnienia, bo kiedy odchodził z partii rozmawiałem z nim i niczego takiego nie mówił. Wtedy bardzo mgliście tłumaczył swoje przejście na pozycję krytyka partii, której wiele zawdzięczał. Dziś na potrzeby chwili stworzył jakąś legendę. Insynuacje snute przez moich byłych kolegów obrażają nas tak samo, jak mieszkańców Warszawy kłamstwa o wieszanych kapliczkach, niby to na cześć pozbycia się Żydów, czy też rzekomy homoseksualizm bohaterów z AK. Tyle, że oni nie żyją i nie mogą się bronić, a my żyjemy i bronić się będziemy. Nie liczcie, że będziecie nas opluwać bezkarnie. Choć dziś wydaje się wam, że kłamstwo triumfuje i jest drogą do sukcesu, to jest to tylko ułuda. Nie zyskacie szacunku nowego pana. Nawet jeśli da wam jakiś ochłap na otarcie łez, to kiedy zdrowy rozsądek powróci, będziecie musieli potłuc lustro. A ten dzień jest już blisko.

poniedziałek, 15 kwietnia 2013
Lokalne spotkania, poważne tematy

W ostatnim czasie kontynuujemy spotkania z mieszkańcami naszego regionu. Cieszą się one sporym zainteresowaniem. W Lipinach, razem z lokalnymi politykami gościł m.in. przewodniczący klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, Mariusz Błaszczak. W trakcie spotkania poruszyliśmy wiele ważnych tematów, m.in. dotyczących demografii, bezrobocia, deficytu budżetowego oraz wprowadzenia w naszym kraju Euro. Także w Kozienicach, na spotkaniu z Joachimem Brudzińskim, przewodniczącym Komitetu Wykonawczego Prawa i Sprawiedliwości, gościło wielu zainteresowanych. Rozmawialiśmy o sprawach lokalnych, w tym kwestii elektrowni Kozienice. Kolejne spotkania odbywać się będą systematycznie.

 


Tagi: PIS Radom Suski
23:18, marekzpisu
Link Dodaj komentarz »
sobota, 13 kwietnia 2013
Wyjazdowe posiedzenie i poparcie dla Piechy

Dzisiaj uczestniczyłem w wyjazdowym posiedzeniu klubu PiS w Rybniku. Oprócz poparcia dla senackiej kandydatury Bolesława Piechy (wybory uzupełniające w okręgu rybnickim odbędą się 21 kwietnia), zadeklarowaliśmy także przyjęcie trzech, bardzo istotnych dla dalszego funkcjonowania państwa stanowisk. Pierwsze dotyczy emerytur górniczych. Obecny rząd chce zlikwidować emerytury górnicze oraz renty wdowom po górnikach. Uważam to za skandaliczne, bo chyba nikt po takiej tragedii nie chciałby zostać bez pomocy. Rozmawialiśmy także o przemyśle wydobywczym, energetycznym oraz pakiecie klimatyczno-energetycznym. Ten ostatni powinien być renegocjowany, ale po braku sprzeciwu ze strony Donalda Tuska, jedyną szansą na podjęcie tego kroku może być wyłącznie przejęcie władzy przez Prawo i Sprawiedliwość.

Miałem także okazję poznać historię oraz zabytki miasta Mikołów, w którym spotkaliśmy się z mieszkańcami regionu. Oto jedno ze zdjęć z tej miejscowości
 

Tagi: PIS
17:55, marekzpisu
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2