Kategorie: Wszystkie | lotnisko, radom, suski
RSS
czwartek, 12 sierpnia 2010
Prezydent niezgody.

Właśnie przyjechałem do Sejmu aby poprawić bubla prawnego platformy. Kiedy pracowaliśmy nad ustawami umożliwiającymi pomoc dla powodzian, proponowaliśmy rozwiązania, które dziś będzie przyjmował Sejm. Wtedy PO odmówiło nam racji i nie zgodziło się na sensowne rozwiązania. Dziś w trybie awaryjnym rozwiązujemy problem, który stworzyła sama platforma swoja arogancją i nienawistnym odrzucaniem wszystkiego choćby najlepszego dla kraju tylko dla tego , że zgłaszanego przez Prawo i Sprawiedliwość.  Pomimo tak obłędnego sposobu myślenia  PO ma skuteczny sposób na utrzymywanie wysokiego poparcia. Kieruje się uwagę społeczeństwa na tematy zastępcze uciekając od rozwiązywania prawdziwych problemów. Jest to taktyka  dobra dla ich notowań tyle, że  fatalna w skutkach dla kraju. Tym razem błąd ustawodawczy przesłania odsłonięcie tablicy  przed pałacem prezydenckim.  Jako paliwa do   metody   ”ogień na ogień”  użyto ofiar katastrofy Smoleńskiej .  Sposób w jaki Komorowski postanowił ufundować tablicę w pełni uzasadnia taką ocenę.  Ani treść ani forma nikomu nie była wcześniej znana. Nie uzgodniono jej choćby z rodzinami ofiar. Zgoda została załatwiona w tempie ekspresowym  a termin i godzina odsłonięcia tablicy pokryła się co do minuty z czasem rozpoczęcia obrad sejmu. Prezydent, który zwyciężył pod hasłem „zgoda buduje” w praktyce okazuje się prezydentem rozsiewającym niezgodę.  Takie sprawowanie urzędu buduje barierę pomiędzy  władzą a społeczeństwem a w rezultacie  anarchizuje nasze życie społeczne. Zastanawiam się nad tym czy te nieudolne działania  są tylko z pozoru nieudolne a tak naprawdę są zaplanowaną strategią. Czemu mają służyć bo na pewno nie budowaniu zgody?  Obawiam się , że tak jak w przypadku odrzuconej przez PO, dobrej poprawki PiS w ustawie dla powodzian Bronisław Komorowski będzie działał robiąc na złość Prawu i Sprawiedliwości nie patrząc na skutki swoich działań.  Tyle tylko , że przy takim poziomie odpowiedzialności za losy Polaków będziemy coraz częściej zmuszeni działać w trybie awaryjnym po kolejnych plagach jakie będą  spadać na Polskę w wyniku takiego sposobu realizowania władzy przez PO.

16:20, marekzpisu
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 09 sierpnia 2010
Do władz Warszawy: cofnijcie zgodę na organizację nocnego zgromadzenia przeciwników "Krzyża Smoleńskiego

Hanna Gronkiewicz - Waltz
Prezydent Warszawy
SZANOWNA PANI PREZYDENT
Zwracam się z wnioskiem o cofnięcie zgody na organizację dzisiejszego zgromadzenia publicznego przeciwników lokalizacji krzyża "Smoleńskiego" przed Pałacem Prezydenckim,  którego organizatorem jest pan Dominik Taras.
Zachodzi obawa, że podczas zgromadzenie, które według organizatora ma mieć charakter pokojowy może dojść do próby przeniesienia krzyża spod Pałacu Prezydenckiego przez bliżej  nieokreślone  „osoby trzecie„  przy użyciu siły. Określenie planujących  przeniesienie krzyża „osobami trzecimi” sugeruje przygotowanie takiego działania przez organizatorów manifestacji i asekuracyjne określanie tych osób „nieznanymi sprawcami”. Ponadto  wnioskujący o zgodę stwierdza: „Organizator nie gwarantuje spokojnego przebiegu zgromadzenia ze względu na stronę przeciwną sporu przebywającą w wyżej ustalonej lokalizacji zgromadzenia.” Jest to wyraźna zapowiedz braku woli utrzymania pokojowego charakteru manifestacji. To w istocie zapowiedź spowodowania zagrożenia
dla obrońców krzyża, jak i uczestników manifestacji.  Władze wydając zgodę na manifestację powinny brać takie sygnały pod uwagę i nie podejmować  świadomie decyzji, mogących spowodować zamieszki niosące zagrożenie dla zdrowia i życia obywateli.
Powinnością władz jest umożliwienie wyrażania obywatelom poglądów, ale w taki sposób aby minimalizować możliwość starć pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami głoszonych poglądów. Przykładem takiego działania może być „EuroPride 2010”,  w stosunku do której kontrmanifestacje kierowane były na trasy niekolizyjna z paradą. Pokazuje to, że władze miasta wiedzą jak unikać zagrożenia zamieszek. W przypadku manifestacji przeciwników krzyża widać wyraźnie, że miejsce jak i  pora są wybrane w sposób sprzyjający powstaniu utarczek.
Zgoda na manifestację,  której uczestnicy deklarują użycie siły powinna być cofnięta.
Dla przykładu tylko kilka wpisów osób, które zapowiadają swój udział w dzisiejszym zgromadzeniu,  potwierdzających zamiar użycia siły:
„Załatwcie żeby wyłączyli kamery, nie było tv i policji to poleje sie porządnie krew!”
„On jest z drewna niech ktoś go spali i będzie po problemie”
„KRZYŻU ZABIJE CIĘBIE  JUTRO GOŁYMA NOGAMI”
„Nareszcie ktoś ma jaja żeby pokazać tym oszołomom gdzie ich miejsce! Z nimi się nie da rozmawiać, trzeba przeforsowywać swoje racje wręcz siłą! „
„no to będzie wyglądało jak ustawka z ,,LEGIA TORUN,,”
„Postaram się być - tą ciemnotę trzeba wypalić żywym ogniem...”
„Ci obrońcy krzyża to jacyś terroryści, mają całe zaplecze logistyczne, szwadrony bojowe. Niektórzy byli tam pijani jak wczoraj byłem. Więc jeśli się oni o tym dowiedzą to przygotujcie się na bitwę
a nie na pokojowe przenoszenie krzyża”
„Gratuluję inicjatywy. Zastanawiam się od kilkunastu godzin dlaczego wszyscy cackają
się z "krzyżowcami" jak z jajkiem. Ja niestety nie jestem z warszawy więc udziału nie wezmę ale pokażcie im, że nie tylko oni potrafią głośno krzyczeć, i dramatyzować. Jeśli próby negocjacji nie przynoszą efektu, bo oni znają tylko język nienawiści i agresji to przemówmy do nich tym samym językiem.”
Wyżej przytoczone cytaty pochodzą z wpisów internautów na portalu społecznościowym Facebook.

Hanna Gronkiewicz - Waltz

Prezydent Warszawy



SZANOWNA PANI PREZYDENT


Zwracam się z wnioskiem o cofnięcie zgody na organizację dzisiejszego zgromadzenia publicznego przeciwników lokalizacji "Krzyża Smoleńskiego" przed Pałacem Prezydenckim,  którego organizatorem jest pan Dominik Taras.

Zachodzi obawa, że podczas zgromadzenie, które według organizatora ma mieć charakter pokojowy może dojść do próby przeniesienia krzyża spod Pałacu Prezydenckiego przez bliżej  nieokreślone  „osoby trzecie„  przy użyciu siły. Określenie planujących  przeniesienie krzyża „osobami trzecimi” sugeruje przygotowanie takiego działania przez organizatorów manifestacji i asekuracyjne określanie tych osób „nieznanymi sprawcami”. Ponadto  wnioskujący o zgodę stwierdza: „Organizator nie gwarantuje spokojnego przebiegu zgromadzenia ze względu na stronę przeciwną sporu przebywającą w wyżej ustalonej lokalizacji zgromadzenia.” Jest to wyraźna zapowiedz braku woli utrzymania pokojowego charakteru manifestacji. To w istocie zapowiedź spowodowania zagrożenia dla obrońców krzyża, jak i uczestników manifestacji.  Władze wydając zgodę na manifestację powinny brać takie sygnały pod uwagę i nie podejmować  świadomie decyzji, mogących spowodować zamieszki niosące zagrożenie dla zdrowia i życia obywateli.

Powinnością władz jest umożliwienie wyrażania obywatelom poglądów, ale w taki sposób aby minimalizować możliwość starć pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami głoszonych poglądów. Przykładem takiego działania może być „EuroPride 2010”,  w stosunku do której kontrmanifestacje kierowane były na trasy niekolizyjna z paradą. Pokazuje to, że władze miasta wiedzą jak unikać zagrożenia zamieszek. W przypadku manifestacji przeciwników krzyża widać wyraźnie, że miejsce jak i  pora są wybrane w sposób sprzyjający powstaniu utarczek. Zgoda na manifestację,  której uczestnicy deklarują użycie siły powinna być cofnięta. Dla przykładu tylko kilka wpisów osób, które zapowiadają swój udział w dzisiejszym zgromadzeniu,  potwierdzających zamiar użycia siły:


„Załatwcie żeby wyłączyli kamery, nie było tv i policji to poleje sie porządnie krew!”

„On jest z drewna niech ktoś go spali i będzie po problemie”

„KRZYŻU ZABIJE CIĘBIE  JUTRO GOŁYMA NOGAMI”

„Nareszcie ktoś ma jaja żeby pokazać tym oszołomom gdzie ich miejsce! Z nimi się nie da rozmawiać, trzeba przeforsowywać swoje racje wręcz siłą! „

„no to będzie wyglądało jak ustawka z ,,LEGIA TORUN,,”

„Postaram się być - tą ciemnotę trzeba wypalić żywym ogniem...”

„Ci obrońcy krzyża to jacyś terroryści, mają całe zaplecze logistyczne, szwadrony bojowe. Niektórzy byli tam pijani jak wczoraj byłem. Więc jeśli się oni o tym dowiedzą to przygotujcie się na bitwę a nie na pokojowe przenoszenie krzyża”

„Gratuluję inicjatywy. Zastanawiam się od kilkunastu godzin dlaczego wszyscy cackają się z "krzyżowcami" jak z jajkiem. Ja niestety nie jestem z warszawy więc udziału nie wezmę ale pokażcie im, że nie tylko oni potrafią głośno krzyczeć, i dramatyzować. Jeśli próby negocjacji nie przynoszą efektu, bo oni znają tylko język nienawiści i agresji to przemówmy do nich tym samym językiem.”

Wyżej przytoczone cytaty pochodzą z wpisów internautów na portalu społecznościowym Facebook.


Marek Suski

 

14:42, marekzpisu
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 05 sierpnia 2010
Uwaga! Platforma pokazuje jak traktuje młodość

„Pan Poseł jest stanowczo za młody żeby dawać mu słowo”. Taka  odpowiedź padła z ust Iwony Śledzińskiej –Katarasińskiej, posłanki platform, kiedy poseł Jan Dziedziczak (lat 29) zapytał: „Czy Pani Poseł da słowo, że ustawa medialna autorstwa tzw. środowiska twórców zostanie poważnie wzięta pod uwagę w pracach parlamentarnych”.

Przez wiele miesięcy słyszeliśmy zapewnienia palikociarni, że chcą uchwalić ustawę medialna,  która odpolityczni media i da większe  możliwości  środowiskom twórczym na uczestniczenie  w tworzeniu programu mediów publicznych.  Tymczasem platforma uchwaliła projekt całkowicie upolityczniający media, a za poparcie dla swoich zakusów odpłaciła się  SLD, oddając  dwa miejsca w KRRiT kandydatom zgłoszonym przez postkomunę.

Odpowiedź młodemu posłowi , że jest „za młody”,  aby go poważnie traktować  i  brak negacji tego sposobu traktowania młodych ludzi ze strony władz platformy powinno dać do myślenia. Platforma wygrała wybory dzięki poparciu ludzi młodych, ale mylił się ten, który liczył,  że po wyborach PO załatwi coś dla młodzieży. Przeciwnie po wyborach okazało się, że nie ma pieniędzy na ulgi dla studentów, a od nowego roku trzeba podnieść podatki.

Tym samym Pani Katarasińska w imieniu PO pokazała młodym ludziom gest Kozakiewicz. Natomiast przychylność z jaka spotkała się jej wypowiedz wśród posłów PO ukazuje  jak o młodych myślą  politycy tej partii.

Pani Poseł Katarasińska  nie pierwszy raz publicznie zaatakowała młodych ludzi. W 1968 roku studenci domagali się demokratyzacji stosunków społecznych w Polsce. Władze komunistyczne surowo i brutalnie potraktowały  manifestantów. Wówczas pisząc do „Dziennika Łódzkiego”  i „Głosu Robotniczego”-  reżimowego organu PZPR ( Polska Zjednoczona Partia Robotnicza,  Pani Poseł stwierdzała: „ Wydarzenia , które zdobyły sobie miano wypadków marcowych, opatrywane różnymi przymiotnikami, dowiodły, że studenci maja ogromną ilość zapału, wielu z nich nie posiada jednak odpowiedniej wiedzy, rozeznania, bieżącej informacji, które pomogłyby ten zapał właściwie spożytkować”. Pani Poseł uczestniczyła również w nagonce na Żydów. Oto kolejny cytat, tym razem na temat syjonistów: „ W swoim brudnym zacietrzewieniu jednoczących się pod znakiem gwiazdy Dawida”. Wtedy uczestniczyła w dożynaniu żydowskiej watahy, tak jak dziś uczestniczy w nagonce na Prawo i Sprawiedliwość  oraz młodych  ludzi. W  poprzedniej kadencji Sejmu Pani Poseł wsławiła się jazdą samochodem na podwójnym gazie. Jak widać kręte są życiorysy palikociarni.

Inną  sprawą jest  mianowanie Pani Poseł o tak specyficznej wrażliwości na funkcję Przewodniczącej Komisji Kultury. Choć  znając subtelne wyczucie  rządu  platformy, to Pani Poseł ma największe szanse na zostanie naszym Ambasadorem w Izraelu.

PS  Pisownia platforma małą literą nieprzypadkowa.

12:44, marekzpisu
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 01 sierpnia 2010
66 lat temu wybuchło Powstanie Warszawskie

PAMIĘTAMY !

http://www.mareksuski.pl/index.php?q=node/23

14:53, marekzpisu
Link Dodaj komentarz »